Resident Evil 7 – przerażający zwiastun, aktualizacja wersji demo i mroczne screeny

Resident Evil 7 – przerażający zwiastun, aktualizacja wersji demo i mroczne screeny
Filmiki z gier Newsy PC Polecamy! PS4 TGS 2016 XOne

Czego się spodziewać po pełnej wersji Resident Evil 7?

Capcom kończy z niedomówieniami i przedstawia konkrety. Dostajemy przede wszystkim filmik, który według producenta pozwala rzucić okiem na to, co będzie prezentowała ostateczna wersja Resident Evil 7. 

Trailer jest naprawdę mocny i wygląda na to, że czeka nas podróż pełna grozy. Akcja tytułu przeniesie nas do Dulvery w amerykańskim stanie Louisiana. Na jednej z plantacji znajduje się ogromna rezydencja. Z pozoru opuszczone domostwo zamieszkuje rodzina Baker, w której ręce mamy nieprzyjemność się dostać. Zapraszamy do oglądania poniższego zwiastuna!

Ponadto Capcom opublikował kolejną paczkę klimatycznych screenów z Resident Evil 7 oraz zaskoczył informacją na temat dostępnej już od czerwca wersji demonstracyjnej, w którą grają obecnie posiadacze PlayStation 4.

Na początek dowiedzieliśmy się, że demo Resident Evil 7 zostało pobrane przez ponad 3 miliony graczy na całym świecie. Jeśli opukaliście w demie każdą ścianę i zwiedziliście każdy zakamarek, dzisiaj będzie powód, by jeszcze raz je odpalić i doznać czegoś nowego. 15 września Capcom udostępni bowiem aktualizację wersji demonstracyjnej. Nie wiemy jeszcze, co zawiera update i póki co poznaliśmy jedynie jego nazwę – Zmierzch.

To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla właścicieli PS4. Dotychczas demo Resident Evil 7 mogły pobierać jedynie osoby, które posiadają aktywny abonament PS Plus. Po dzisiejszej aktualizacji próbna wersja będzie dostępna dla każdego, czyli nawet dla osób bez PS+. Pamiętajcie jednak, że wersja demonstracyjna ma za zadanie pokazać graczom klimat produkcji i nie przedstawia bohaterów czy wydarzeń powiązanych z ostateczną wersją Resident Evil 7.

Gra pojawi się na komputerach PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One dopiero w przyszłym roku, 24 stycznia.

Resident Evil 7 – fabuła, założenia rozgrywki i sporo brutalnych scen

Capcom stara się nie podawać zbyt wielu informacji odnośnie Resident Evil 7, serwując zagadkowe zwiastuny czy demo, które nie ma nic wspólnego z pełną wersją gry. W sieci wylądowało jednak trochę konkretów na temat produkcji, dzięki czemu poznaliśmy imię głównego bohatera, ogólny zarys fabuły oraz niektóre typy broni występujących w grze.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  5 zł zamiast 180 zł za szaloną grę akcji z 2022 roku. Wersja Steam

Wszystko mogliśmy przeczytać we wpisie poświęconym nadchodzącej siódemce umieszczonym na stronie Entertainment Software Rating Board, czyli amerykańskiej organizacji przyznającej kategorie wiekowe grom wideo. Mogliśmy, ponieważ karta tytułu została usunięta, lecz w sieci można odnaleźć PrtSc, którego treść tłumaczymy poniżej.

Kto oczywiście nie chce robić sobie spoilerów, niech odpuści sobie dalsze czytanie i wszystko odkryje osobiście w dniu premiery Resident Evil 7.

Co ESRB pisze o Resident Evil 7?

Jest to gra z gatunku survival-horror, w której gracz wciela się w rolę Ethana [red. to osoba wspomniana w ostatnim zwiastunie, który przypominamy poniżej], człowieka szukającego zaginionej żony w opuszczonej rezydencji. Z perspektywy pierwszej osoby, grzcze będą eksplorować otoczenie oraz używać pistoletów, strzelby, miotacza ognia, materiałów wybuchowych i piły łańcuchowej, by zabić zmutowane kreatury. Walce towarzyszą realistyczne wystrzały, okrzyki bólu oraz obfite efekty bryzgającej krwi. Podczas postępów w historii oraz w scenkach przerywnikowych natkniemy się na intensywną przemoc: ramię obcięte piłą łańcuchową, nogę amputowaną łopatą czy twarz, w którą wbito wspomniane narzędzie. Niektóre sceny pokazują rozczłonkowane ciała z wyprutymi wnętrznościami. W dialogach usłyszymy słowa „f**k” oraz „sh*t”.

Jak nie trudno się domyślić po takim opisie, Resident Evil 7 będzie grą tylko dla dorosłych.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Darek Madejski
O autorze

Darek Madejski

Redaktor
Wspomina gaming lat 90. z wielkim sentymentem. Ekspert w dziedzinie retro sprzętu oraz starych konsol. Oprócz duszy kolekcjonera, fan współczesnych gier singleplayer, głównie tych na PlayStation. Specjalista w treściach dotyczących PS Plus oraz promocji. Poza pracą, fan seriali w klimacie postapokaliptycznym, koszenia trawy, rąbania drewna i zajmowania się wszystkim, by tylko nie siedzieć w miejscu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie