Resident Evil: Requiem to jak dwie gry w jednej. Gameplay wygląda zachwycająco

Resident Evil Requiem olśniewa. To jak dwie gry w jednej
Newsy PC PS5 Xbox Series

Capcom pokazało nowe fragmenty Resident Evil Requiem i wreszcie jasno tłumaczy, dlaczego gra dwoma bohaterami ma sens. Rozgrywka Grace i Leona to celowo dwa różne doświadczenia.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Resident Evil Requiem oferuje dwóch grywalnych bohaterów o skrajnie różnej rozgrywce
  • Grace stawia na horror, napięcie i skradanie
  • Leon to czysta akcja w stylu Resident Evil 4
  • Gra zadebiutuje 27 lutego 2026 roku

Podczas najnowszego Resident Evil Showcase Capcom w końcu odsłoniło więcej kart związanych z Resident Evil Requiem. Po miesiącach plotek i niedopowiedzeń twórcy jasno powiedzieli, na czym polega rdzeń gry. To nie jest klasyczny survival horror z jednym tempem i jednym bohaterem. To celowe zderzenie dwóch filozofii projektowych, spiętych jedną historią.

Resident Evil: Requiem to jak dwie gry w jednej

Jak wyjaśnił reżyser Koshi Nakanishi, grając w Resident Evil Requiem, momentami można mieć wrażenie obcowania z dwiema różnymi grami. Wszystko zależy od tego, czy sterujemy Grace, czy Leonem Kennedym.

Grace została zaprojektowana jako postać bardziej podatna na strach. Jej fragmenty rozgrywki są mocno osadzone w klimacie Resident Evil 2 i Resident Evil VII. Dominuje tu napięcie, niepewność, ograniczone możliwości walki i nacisk na skradanie. To klasyczny survival horror, gdzie każda konfrontacja może być błędem, a ucieczka często jest najlepszym rozwiązaniem.

Leon to zupełnie inna historia. Capcom otwarcie przyznaje, że trudno byłoby zbudować pełnoprawny horror wokół bohatera, który od lat kojarzony jest z pewnością siebie i skutecznością. Dlatego jego segmenty są bliższe Resident Evil 4. Jest szybciej, bardziej widowiskowo i znacznie brutalniej. Leon korzysta z szerokiego arsenału, potrafi rozbrajać przeciwników i używać ich broni, a walka jest nastawiona na agresję, nie przetrwanie.

Twórcy podkreślają, że kluczem jest balans. Przejścia między klaustrofobicznym horrorem Grace a dynamiczną akcją Leona mają zapewniać graczom poczucie katharsis. Napięcie budowane w jednym segmencie znajduje ujście w drugim, co ma dać emocjonalną amplitudę niespotykaną wcześniej w serii.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Największa aktualizacja dla PS5 Pro nadchodzi. Sony ma wielkie plany

Showcase ujawnił też kilka zmian systemowych. Crafting został rozbudowany, szczególnie w przypadku Grace. Bohaterka może wykorzystywać próbki krwi zombie do tworzenia specjalnych iniekcji, które pozwalają eliminować wrogów w mniej bezpośredni sposób. Pokazano też nowe zachowania przeciwników, którzy zachowują fragmenty swoich dawnych nawyków, co dodatkowo wzmacnia niepokojący klimat.

Capcom potwierdziło również wsparcie dla GeForce NOW oraz DLSS 4 z Multi-Frame Generation na PC. Do tego dochodzą współprace marketingowe, edycja deluxe, bonusy za preordery i data premiery ustalona na 27 lutego 2026 roku. Wszystko wskazuje na to, że Requiem ma być jednym z najbardziej ambitnych eksperymentów w historii marki.

Źródło: Wccftech

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie