Resident Evil: Requiem chce „uzależnić” nas strachem. W grze nie będzie Leona?

Resident Evil: Requiem bez Leona? | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC PS5 Xbox Series

Twórcy Resident Evil: Requiem zapowiadają nowy kierunek dla serii i niekoniecznie chodzi o postacie. Leon może ustąpić miejsca nowej bohaterce, ale nie wszyscy w to wierzą.

Capcom zaprezentował kolejne szczegóły dotyczące Resident Evil: Requiem i choć nie padło bezpośrednie „Leon nie wraca”, to komentarz reżysera gry mocno to sugeruje. Koshi Nakanishi przyznał wprost, że Leon S. Kennedy to… kiepski materiał na horror. Zbyt opanowany, zbyt pewny siebie, zbyt skuteczny. Zdaniem twórcy nikt nie chce oglądać, jak Leon boi się wiadra spadającego z półki. A to oznacza, że główną rolę w Requiem przejmuje nowa postać – Grace Ashcroft.

Resident Evil: Requiem ma nas przerazić

Mimo tych słów nie brakuje głosów sprzeciwu. Znany informator DuskGolem twierdzi, że Leon wciąż jest głównym bohaterem nadchodzącej odsłony, i to na 100%. Jego zdaniem Capcom gra na nosie fanom, podobnie jak podczas tegorocznego Summer Game Fest, gdzie do ostatniej chwili udawano, że RE9 nie zostanie pokazane. W dodatku sam Nakanishi nie powiedział, że Leona w grze nie będzie, po prostu zasugerował, że nie pasuje do klasycznej formy horroru.

Capcom zresztą sam potwierdza, że Requiem nie będzie czystym straszakiem. Firma opisuje nadchodzącą grę jako połączenie „psychologicznego horroru z dynamiczną akcją”. Twórcy chcą postawić na tzw. „uzależniający strach”, czyli taki rodzaj grozy, który wciąga mimo lęku. Nawet jeśli zginiemy, chcemy spróbować jeszcze raz. Gra ma wywoływać niepokój, ale też satysfakcję z pokonywania trudności.

Resident Evil: Requiem zadebiutuje 27 lutego 2026 roku na PS5, Xbox Series X/S oraz PC. Kto naprawdę stanie w centrum tej opowieści? Na ostateczne potwierdzenie jeszcze poczekamy, ale jeśli Capcom rzeczywiście żongluje oczekiwaniami graczy, to robi to wyjątkowo skutecznie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wspaniały indyk za darmo od Lenovo. Co trzeba zrobić?

Źródło: PlayStation Blog

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie