Diablo może mieć problemy. Z Blizzarda odeszła kluczowa osoba
Po pięciu latach pracy nad serią Diablo, Rod Fergusson potwierdził, że opuszcza Blizzard.
Rod Fergusson, producent nadzorujący rozwój serii Diablo, oficjalnie potwierdził, że odchodzi z Blizzard Entertainment. W trakcie swojej pięcioletniej pracy w studiu odpowiadał za rozwój i premierę Diablo IV, a także Diablo II: Resurrected oraz Diablo Immortal.
Rod Fergusson odchodzi z Blizzard Entertainment
Fergusson dołączył do Blizzarda w 2020 roku, wcześniej pracując w Black Tusk/The Coalition. Tam nadzorował m.in. Gears of War: Ultimate Edition, Gears of War 4 i Gears 5. Jego przejście z zespołu odpowiedzialnego za Gears of War do Blizzarda było całkiem sporym zaskoczeniem. Teraz natomiast, równie niespodziewanie, poinformował o swoim odejściu.
W swoim wpisie w mediach społecznościowych Fergusson zapewnił, że zespoły Diablo są „przygotowane na sukces”. Dodał, że mają przed sobą „ekscytujący plan wydawniczy”. Nie zdradził jednak swoich dalszych planów zawodowych. Podkreślił za to, że jest dumny z osiągnięć, a także z optymizmem patrzy na przyszłość marki.
Diablo będzie oczywiście kontynuowane, tyle że już bez Fergussona. Diablo IV i Diablo Immortal mają otrzymywać kolejne aktualizacje, a drugie duże rozszerzenie do czwartej części planowane jest dopiero na 2026 rok. Według nieoficjalnych informacji ma ono wprowadzić zupełnie nową klasę i region. Pojawiają się również plotki o przeniesieniu gry na Switch 2 z obsługą myszy. Na razie pozostają jednak niepotwierdzone.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!