Po 13 latach poznaliśmy datę wydania ROUTINE. Oczekiwany horror sci-fi jeszcze w tym roku
Po 13 latach od zapowiedzi ROUTINE wreszcie doczekało się daty premiery. Kosmiczny horror sci-fi zadebiutuje 4 grudnia i zabierze graczy na opuszczony Księżyc.
To się naprawdę dzieje. ROUTINE – zapowiedziany jeszcze w 2012 roku survival horror osadzony na Księżycu – wreszcie doczekał się daty premiery. Gra ukaże się 4 grudnia 2025 roku, a nowe zwiastuny pokazują, że twórcy nie zmarnowali tych wszystkich lat.
ROUTINE nadciąga po latach ciszy
Za produkcję odpowiada brytyjskie studio Lunar Software, a wydawcą jest Raw Fury. ROUTINE to pierwszoosobowy horror science fiction, którego akcja rozgrywa się na opustoszałej stacji księżycowej inspirowanej wizją przyszłości z lat 80. Gracz wciela się w astronautę wysłanego z misją zbadania bazy, z którą Ziemia utraciła kontakt. Szybko jednak okazuje się, że największym zagrożeniem nie jest brak tlenu, lecz coś, co wciąż tam czai się w mroku.
Gra stawia na pełne zanurzenie – zamiast klasycznego interfejsu, postać ma pełną świadomość ciała, a dźwięk diegetyczny i minimalistyczny HUD wzmacniają poczucie obecności w tym klaustrofobicznym świecie. Eksploracja ma kluczowe znaczenie – odwiedzimy między innymi porzucone centra handlowe i zniszczone kwatery mieszkalne, odkrywając po drodze ślady tragedii, która wydarzyła się przed naszym przybyciem.
W centrum rozgrywki znajduje się urządzenie CAT, czyli wielofunkcyjny gadżet służący zarówno do hakowania terminali, jak i obrony przed zagrożeniem. ROUTINE nie jest jednak typowym shooterem – walka to ostateczność, a przetrwanie często wymaga ucieczki lub unikania kontaktu z wrogiem. To powolny, napięty horror o samotności, technologii i ludzkim strachu przed tym, co nieznane.
Historia ROUTINE to już legenda – projekt był w produkcji od 2012 roku, po czym zniknął na prawie dekadę. Dopiero w 2022 roku pokazano jego nową wersję, zmodernizowaną technicznie i opartą na silniku Unreal Engine. Teraz, po 13 latach od zapowiedzi, gra wreszcie trafi w ręce graczy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, grudniowa premiera może być jednym z najmocniejszych horrorowych akcentów końcówki roku.
Źródło: DSOGaming
Dziękujemy za wsparcie!