Serialowy Harry Potter naprawia błąd filmów. Kluczowy bohater wreszcie na ekranie

Nowe postacie w serialu Harry Potter. Twórcy idą pod prąd?
Filmy Filmy i seriale Newsy PS6

Prace nad serialową adaptacją Harry’ego Pottera nabierają tempa, a twórcy właśnie ogłosili, że na ekranie pojawi się postać, której brak w filmach od lat rozczarowywał fanów. Mowa o centaurze Ronanie, w którego wcieli się Jake Curran, a jego obecność zwiastuje głębsze i wierniejsze spojrzenie na świat Zakazanego Lasu. To jasny sygnał, że HBO zamierza potraktować materiał źródłowy z należytym szacunkiem.

Harry Potter od HBO: Kto zagra Ronana i dlaczego to ważne?

W obsadzie wyczekiwanego serialu pojawiło się nowe nazwisko. Jake Curran, aktor znany z takich produkcji jak Gangi Londynu czy Robin Hood, dołącza do magicznego świata, by wcielić się w rolę Ronana. Potwierdzono, że centaur pojawi się już w pierwszym sezonie, który będzie adaptacją książki Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Co ważne, nie będzie to jednorazowy występ – wszystko wskazuje na to, że postać ta powróci w kolejnych sezonach, odgrywając istotną rolę w całej sadze.

Dla czytelników książek J.K. Rowling ta informacja jest niezwykle istotna. W filmowej adaptacji z 2001 roku rola centaurów została drastycznie okrojona, a na ekranie pojawił się jedynie Firenze. Pominięcie Ronana było dla wielu fanów niezrozumiałe, ponieważ to właśnie jego tajemnicze i prorocze słowa o jasności Marsa były jedną z pierwszych, subtelnych zapowiedzi nadchodzącej wojny w świecie czarodziejów. Jego obecność w późniejszych tomach, w tym podczas Bitwy o Hogwart, tylko podkreślała jego znaczenie.

Decyzja o wprowadzeniu Ronana do serialu to nie tylko ukłon w stronę wiernych fanów, ale także obietnica rozbudowania wątków, które w filmach potraktowano po macoszemu. Twórcy zapowiadają, że historia społeczności centaurów i tajemnice Zakazanego Lasu zostaną przedstawione znacznie szerzej. To także szansa na naprawienie technicznych niedociągnięć oryginału – fani do dziś pamiętają, jak słabo wykonane efekty specjalne sprawiły, że scena z Firenze’em była jedną z najsłabszych wizualnie w całym filmie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Tak wygląda multiplayer w The Last of Us Part II na PC. Fani działają

Zobacz też: PS6 to rewolucja, nie ewolucja. Eksperci donoszą o planach Sony

Choć na premierę serialu poczekamy prawdopodobnie aż do 2027 roku, każda nowa informacja z planu budzi ogromne emocje. Obsadzenie roli Ronana i pojawienie się w obsadzie kolejnych aktorów, jak Leigh Quinn, której rola pozostaje na razie tajemnicą, to dowód na to, że twórcy podchodzą do adaptacji z wielką starannością. Fani mają nadzieję, że tym razem otrzymają kompletną i satysfakcjonującą opowieść, która odda sprawiedliwość wszystkim postaciom ze świata J.K. Rowling.

Źródło: Informacje prasowe

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie