Silent Hill f celuje w nowych graczy. Koniec z kopiowaniem Silent Hill 2
Silent Hill f stawia na akcję, a nie nostalgiczny horror. Twórcy nie chcą powielać schematów poprzedników, szczególnie drugiej części.
Nowa odsłona kultowej serii Konami odcina się od klasycznego stylu i idzie w bardziej dynamiczną stronę. Silent Hill f ma być bardziej przystępne – także dla nowych graczy.
Nowy kierunek dla Silent Hill f
W wywiadzie dla japońskiego portalu GameSpark, producent Motoi Okamoto oraz reżyser Al Yang wyjaśnili, skąd decyzja o bardziej akcyjnej formule nowego Silent Hill. Jak tłumaczą, nie chcieli po raz kolejny odgrzewać tej samej formuły, która uczyniła SH 2 legendą gatunku. Dlatego gra celowo oddala się od typowego survival horroru. Zamiast kolejnej depresyjnej kopii, ma być świeżym doświadczeniem, także pod względem rozgrywki.
Okamoto zaznaczył, że współczesna młodzież coraz częściej sięga po wymagające gry akcji. Stąd pomysł, by do świata Silent Hill dorzucić więcej dynamiki, ale bez całkowitego porzucania mroku i atmosfery. Chodzi o to, by gra przyciągnęła także tych, którzy wcześniej nie mieli styczności z marką. Yang dodał, że tworzenie kolejnych „klonów Silent Hill 2” byłoby pułapką, a nowa formuła może dać serii nowy oddech.
Nowa odsłona SH to nie tylko zmiana gatunkowa, ale i kulturowa. Akcja przenosi nas do lat 60. w Japonii, gdzie licealistka Shimizu Hinako obserwuje, jak jej rodzinne miasteczko zostaje opanowane przez mgłę i przerażające zjawiska. Gra powstaje w studiu NeoBards, odpowiedzialnym wcześniej m.in. za Resident Evil Re:Verse.
Premiera została zaplanowana na 25 września. Gra trafi na PC oraz konsole. Dla wielu fanów serii może być sporym szokiem, ale twórcy są przekonani, że odważne decyzje są potrzebne, jeśli marka ma nadal żyć.
Źródło: VGC
Dziękujemy za wsparcie!