Skate zachwyca przed premierą. Nowe informacje w sieci
Early-access do Skate zbliża się wielkimi krokami, a deweloperzy właśnie podzielili się najciekawszym do tej pory zestawem konkretów.
Twórcy Skate ujawniają szczegóły
Z ich najnowszego wpisu na blogu wynika, że personalizacja postaci będzie ogromna, tryb sezonowy wygląda sensownie, a muzyka nie pełni roli tła, to integralna część rozgrywki, którą da się dostosować pod własny klimat. Brzmi jak coś, co faktycznie ożywi skaterską społeczność. Zacznijmy od personalizacji. W Skate nie chodzi tylko o wybór koszulki czy deskorolki. Tutaj można zmienić wiele elementów: fryzurę, brwi, gesty podczas trików, a nawet sposób, w jaki wygląda griptape na desce. Na starcie dostaniemy tylko kilka bazowych elementów (koszulka I♥SV, proste spodnie i podstawowa deska), ale cała zabawa zaczyna się dopiero po wykonaniu pierwszych wyzwań. Tak przynajmniej zapowiadają twórcy.
Zadania i misje pozwalają zdobywać specjalną walutę, Rip Chips, które można wymieniać na nowe ciuchy, akcesoria i części decków. Co ważne, Rip Chips zdobywa się wyłącznie przez granie, więc nic nie blokuje dostępu do lepszej zawartości, nawet jeśli nie wydamy ani grosza. Skoro mowa o progresji – Skate będzie oparte na systemie sezonów (cztery w roku), a każdy z nich wniesie nowe nagrody kosmetyczne oraz świeże utwory do słuchania w trakcie gry. Do tego dochodzi Skate Pass, który działa dokładnie tak, jak powinien: darmowa ścieżka z nagrodami i opcjonalna, płatna wersja z dodatkowymi benefitami.
Zobacz też: Uwielbiany soulsborn w promocji na PS4 i PS5. Pozycja obowiązkowa
Fani serii wyczekują premiery od dawna i… Oby wszystko wypaliło. Ta seria zasługuje na coś nowego!
Źródło: dualshockers.com
Dziękujemy za wsparcie!