Ambitny mod Lordbound do Skyrim oferuje 60 godzin przygody i krainę większą niż Solstheim
Po latach prac Lordbound wchodzi na scenę modów do Skyrim. W pakiecie czeka nowa kraina, długie wątki fabularne i sporo świecych łupów.
Społeczność moderska wokół Skyrim nie zwalnia mimo upływu lat. Nieustannie rozbudowuje ona klasyczne RPG, a wersja Skyrim Special Edition oferuje ogromną bibliotekę projektów na Nexus Mods. W tym tłumie tylko nieliczne mody urastają do rangi „wielkich wydań”, które realnie przypominają nowe rozszerzenia.
Ambitna modyfikacja do Skyrim oferuje ponad 60 godzin zabawy
Teraz do tej grupy dołącza Lordbound – publiczna premiera nastąpiła 2 października i przynosi „około 60+ godzin” świeżej zawartości. Mod dodaje całkowicie nowy ląd Druadach, większy niż obszar dodatku Dragonborn z wyspą Solstheim. Gracze otrzymują ponad 40 zadań, przeszło 50 lochów, oryginalną ścieżkę dźwiękową oraz w pełni udźwiękowionych NPC. Do tego dochodzi pokaźna paczka nowych przedmiotów, które – według autorów – warto zabrać na kolejne przygody.
Najmocniej wyróżnia się jednak główny wątek fabularny, określany jako „największa główna linia fabularna, jaką znajdziemy w Skyrim”, z wyborami i konsekwencjami zmieniającymi stan doliny. Zespół podkreśla jednak, że mimo premiery projekt wciąż pozostaje w trakcie prac, więc podczas rozgrywki mogą pojawiać się błędy. Lordbound powstaje od 2014 roku; efekt rosnących ambicji widać w skali map, liczbie zadań i oprawie.
Scena Skyrima dalej rośnie, a długodystansowe projekty wreszcie docierają do graczy. Lordbound stawia poprzeczkę naprawdę wysoko – i jednocześnie zachęca do długiej wycieczki po Druadach.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!