Skywind żyje i ma się znakomicie. 20 minut świeżej rozgrywki

Skywind żyje i ma się znakomicie. 20 minut świeżej rozgrywki
Newsy PC

Świetne wieści dla wszystkich fanów The Elder Scrolls, którzy z niecierpliwością wyczekują premiery moda Skywind.

Na pewno wielu z Was pamięta jeszcze modyfikację Skywind, której niezwykle ambitnym celem jest przeniesienie klasycznej gry The Elder Scrolls III: Morrowind na silnik The Elder Scrolls V: Skyrim. Projekt, rozwijany przez fanów od lat, ma na celu wierne odtworzenie kultowej trzeciej odsłony cyklu w bardziej nowoczesnej oprawie. Jeśli dalej czekacie na premierę projektu, mamy dla Was świetną wiadomość. Nie jest nią wprawdzie ogłoszenie daty debiutu, ale! W sieci pojawił się nowy gameplay!

Nowy gameplay z modyfikacji Skywind

Nowy materiał wideo prezentuje misję „Rescue Joncis Dalomax”, a także kilka elementów, które nie były dostępne w podstawowej wersji Skyrima, takich jak walka pod wodą. Gracze mogą też zobaczyć dobrze znane z Morrowinda potwory, m.in. Scampy czy Daedrothy. Twórcy informują, że większość kluczowych stworzeń otrzymała już swoje modele, a system tworzenia zaklęć jest „prawie gotowy”.

Największe wyzwania pozostają jednak w obszarze projektowania wnętrz lokacji, co, niestety, może znacząco opóźnić premierę moda. Na ten moment nie podano konkretnej daty wydania. Trzeba jednak pamiętać, że Skywind to jeden z najbardziej ambitnych fanowskich projektów w historii serii The Elder Scrolls.

Źródło: GameRant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  The Division: Definitive Edition nadchodzi? Nowa wersja popularnego hitu Ubisoftu
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie