PS Store wreszcie z kluczową funkcją. Sprawdzimy, czy promocja faktycznie jest dobra

Sony w końcu zabrało się za oszustów w PlayStation Store. Koniec z shovelware?
Newsy PS4 PS5

Sony po cichu wprowadza kolejne ulepszenia do PlayStation Store. Po niedawnym dodaniu recenzji użytkowników, platforma otrzymała nową, niezwykle przydatną funkcję dla łowców okazji. W sklepie pojawiła się etykieta „Najniższa cena z ostatnich 30 dni”, która wreszcie pozwala zweryfikować, czy dany rabat jest tak dobry, jak się wydaje.

Jak działa nowa funkcja w PS Store?

Użytkownicy przeglądający promocje w PS Store mogą teraz zobaczyć nową informację przy przecenionych tytułach. Jak zauważyli fani na portalu Reddit, jest to etykieta z napisem „Najniższa cena z ostatnich 30 dni”. Funkcja ta pokazuje, czy obecna cena promocyjna jest faktycznie najniższą, jaką dany tytuł osiągnął w ciągu ostatniego miesiąca. To mały, ale bardzo ważny krok w kierunku większej transparentności cenowej w sklepie Sony.

Do tej pory gracze na PlayStation, chcąc zweryfikować „jakość” promocji, musieli polegać na zewnętrznych serwisach i trackerach cen. To właśnie one gromadziły historyczne dane i pozwalały ocenić, czy dany rabat jest faktycznie rekordowy, czy może jest to tylko cykliczna obniżka. Wprowadzenie tej funkcji natywnie w sklepie to duże ułatwienie, które oszczędza czas i pozwala na bardziej świadome zakupy bez opuszczania ekosystemu PlayStation.

Chociaż nowa funkcja jest bardzo mile widziana, nie jest to jeszcze rozwiązanie idealne. Okno 30-dniowe pomaga uniknąć fałszywych promocji, ale prawdziwą rewolucją byłoby wprowadzenie etykiety „Historycznie najniższa cena”. Taka informacja, śledząca ceny od momentu premiery gry, dawałaby pełny obraz i pewność, że trafiliśmy na najlepszą możliwą okazję. Na razie takie dane wciąż trzeba sprawdzać na zewnętrznych portalach.

Sony wyraźnie zaczęło słuchać głosu społeczności i powoli nadrabia zaległości. Po niedawnym wprowadzeniu recenzji użytkowników, dodanie historii cen jest kolejnym krokiem w dobrym kierunku. Pokazuje to, że firma jest świadoma braków swojego sklepu, zwłaszcza w porównaniu do standardów wyznaczonych przez Steam. Miejmy nadzieję, że to nie koniec ulepszeń i PS Store będzie stawał się coraz bardziej przyjazny dla użytkowników.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Arc Raiders sprzedaje się tak dobrze, że na graczy czeka darmowy prezent w grze

Źródło: pushsquare

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie