Finał 3. sezonu wielkiego hitu i wielka niespodzianka. Co planuje Netflix?
Cate Blanchett pojawia się w Squid Game. To nie przypadek, tylko coś znacznie większego. Finał 3. sezonu Squid Game zaskoczył wszystkich.
UWAGA NA SPOILERY Z 3. SEZONU SQUID GAME
Ostatnie minuty nowego sezonu przyniosły niespodziewaną scenę. Cate Blanchett, ubrana jak rekruter, zagrała w ddakji z kolejnym kandydatem do brutalnych rozgrywek. Wymieniła też spojrzenie z Liderem i właśnie ten subtelny gest rozpalił fanów do czerwoności. Głos w sprawie zabrał nawet reżyser Hwang Dong-hyuk, który przyznał, że cameo było utrzymywane w tajemnicy przez bardzo długi czas.
Początek nowego Squid Game?
W internecie nie brakuje teorii. Jedni twierdzą, że to początek nowego sezonu albo spin-offu, może nawet amerykańskiej wersji. Inni widzą w tym symbol, który wykracza daleko poza świat serialu. Blanchett jako biała rekruterka grająca z białym kandydatem w koreańską grę podkreśla, że problemy pokazane w Squid Game (jak kapitalizm, wykluczenie i społeczne nierówności) nie kończą się na granicach jednego kraju.
Taka interpretacja wpisuje się w przekaz serialu, który od początku uderzał w globalne mechanizmy wyzysku. Nawet jeśli Blanchett pojawiła się tylko na chwilę, to nie można tego uznać za przypadek. Jej obecność może być zapowiedzią rozwinięcia uniwersum, ale równie dobrze może być mocnym, symbolicznym akcentem.
Jedno jest pewne: Squid Game nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. A Netflix doskonale wie, jak rozgrywać swoje karty, zarówno na ekranie, jak i poza nim. W końcu już wcześniej potwierdzono amerykańską wersję tego hitu. Reżyserią ma zająć się David Fincher, a Cate Blanchett może powrócić właśnie w tej samej roli.
Źródło: ScreenRant
Dziękujemy za wsparcie!