System przeciwko oszustom w Battlefield 1 banuje zwykłych graczy

Battlefield 1
Newsy PC PS4 XOne

Gracze nie są zadowoleni z działania systemu anti-cheat.

W serwisie Reddit pojawił się bardzo duży wątek, który zapoczątkował gracz kl-Spazmo. Opisał on swoje doświadczenie z trybem multi w Battlefield 1. Gracz ten jest bardzo doświadczony jeśli chodzi o serię gier FPS od EA (ponad 2800 godzin). Co ciekawe, jego bardzo dobre wyniki zostały ostatnio potraktowane jako sfałszowane, a kl-Spazmo twierdzi, że nie używa żadnego nielegalnego oprogramowania. Dostał on najpierw czasowy ban, a zaraz po nim całkowity. Sprawę zgłosił do EA, które obiecało przyjrzeć się jego argumentom.

Pod szerokim opisem kl-Spazmo dotyczącym kiepskiego działania systemu FairFight, zaczęli też wypowiadać się inni gracze z podobnymi problemami. Co z tym zrobią producent i wydawca? Tego jeszcze nie wiadomo, ale interesujące mogą być wnioski z tego wydarzenia. Otóż jeśli cała sprawa się potwierdzi, to okazuje się, że system FairFight wcale nie wykrywa oszustów poprzez zainstalowane na ich sprzętach oprogramowanie, a jedynie statystyki z meczów. To oznacza, że każdy, a zwłaszcza bardzo dobry gracz, może zostać zbanowany. Natomiast ten kiepski, który w dodatku używa nielegalnego oprogramowania, może grać w najlepsze.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Nowa darmowa gra porównywana do Animal Crossing. Solidna premiera na Steam
Robert Ocetkiewicz
O autorze

Robert Ocetkiewicz

Redaktor
Z grami związany już prawie 30 lat, czyli od momentu, kiedy na polskim rynku królowały gry z bazaru, a Mario dostępne było na Pegasusie. Specjalizuje się w grach wyścigowych i akcji, ale nie stroni też od strategii ekonomicznych. W swojej karierze recenzował na łamach serwisów takich jak Interia i Onet oraz publikował w magazynie o grach PlayBox.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie