Tanie gry do 15 zł idealne do zabawy w co-opie ze znajomymi

Tanie gry z trybem co-op w wersji Steam. Tytuły do 15 zł
PG Exclusive Promocje

Borderlands 3

Borderlands 3 to trzecia główna odsłona popularnej serii pierwszoosobowych strzelanek od studia Gearbox Software. Gracz wciela się w jednego z czterech nowych Vault Hunterów i rusza na pełną akcji przygodę. Chodzi tutaj przede wszystkim o walkę z wrogami, zdobywanie coraz lepszego sprzętu i ratowanie domu przed bezlitosnymi przywódcami kultu w galaktyce. Fabuła kręci się wokół powstrzymania rodzeństwa Calypso, które próbuje zjednoczyć klany bandytów i sięgnąć po największą moc w galaktyce. Po drodze gracz odwiedza też nowe światy poza Pandorą, z innymi środowiskami i wrogami.

Walka i rozwój postaci są mocno nastawione na własny styl gry. Gracz wybiera Vault Huntera i rozwija go poprzez rozbudowane drzewka umiejętności, personalizację oraz nowe zdolności specjalne. Każde starcie jest okazją do „szabrowania” — zdobywania broni i gadżetów, bo gra kładzie nacisk na ciągłe wymienianie ekwipunku na lepszy. Gra działa zarówno solo, jak i w trybie współpracy. W co-opie gracz może grać „z kim chce i kiedy chce”, a poziom postaci albo postęp w misjach nie mają blokować wspólnej zabawy.

My Time at Sandrock

My Time at Sandrock to symulator życia z elementami RPG, osadzony w postapokaliptycznym – aczkolwiek ciepłym – świecie, dokładnie 330 lat po Dniu Kataklizmu, który zniszczył większość nowoczesnych technologii. Gracz wybiera rolę nowego budowniczego w Sandrock i trafia do pustynnego miasta-państwa, gdzie celem jest odbudowa społeczności i uratowanie miasteczka przed gospodarczą ruiną. Podstawowymi mechanikami są zbieranie surowców oraz rozbudowa naszego warsztatu. Dochodzi do tego oczywiście eksploracja. Schodzimy do ruin w poszukiwaniu reliktów Starego Świata, a także spędzamy czas na tworzeniu relacji z sąsiadami.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Piękne action-RPG za niecałe 10 zł, gdy normalnie kosztuje 139,99 zł. Fenomenalna okazja

Oprócz spokojniejszych aktywności jest również walka: gracz może szybko przełączać się między walką wręcz a strzelaniem z perspektywy trzeciej osoby. Do tego dochodzą nowe bronie i mechanika „przełamywania obrony”, którą można wykorzystać taktycznie – albo po prostu podbijać statystyki i przebijać się siłą. W ramach trybu współpracy możemy grać wspólnie z maksymalnie 3 innymi osobami.

Totally Accurate Battle Simulator

Totally Accurate Battle Simulator, szerzej znany jako TABS, to humorystyczny symulator bitew. Gracz wybiera rolę dowódcy czerwonych lub niebieskich wobblersów, a następnie obserwuje epickie starcia oparte na fizyce ragdoll. Podstawą jest dobieranie jednostek i oglądanie, jak walczą – do dyspozycji jest ponad 100 różnych rodzajów jednostek z motywami ze starych epok, mrocznych miejsc i światów fantasy. Jeśli to za mało, gracz może tworzyć własne jednostki w kreatorze.

Produkcja oferuje kilka różnych trybów oraz narzędzi. Mamy kampanie i różne scenariusze bitew, ale mamy także tryb sandbokowsy. W nim można bawić się bez żadnych ograniczeń. Gra oferuje tryb multiplayer online, gdzie gracz może wysyłać swoje wobblersy do walki z innymi graczami (znajomymi albo losowymi).

Źródło: materiał sponsorowany – Instant Gaming

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie