Tekken chciał zaprosić twarz KFC do gry. Pułkownik Sanders kontra Jin Kazama?

Tekken chciał zaprosić twarz KFC do gry. Pułkownik Sanders kontra Jin Kazama?
Newsy PC PS5 Xbox Series

Co powiecie na nową postać w serii Tekken? Tak się składa, że włodarze tej marki chcieli swego czasu zaprosić do współpracy sieć KFC i zaproponowali udział jej maskotki w grze. Wyobraźcie to sobie — pułkownik Sanders stawający do walki przeciwko Hehachiemu i innym potężnym wojownikom. Kto dałby radę?

Tekken i KFC. Współpraca, do której nie doszło

Dość dawno temu mogło dojść do doprawdy zaskakującej współpracy. Jak donosi pcgamer.com i IGN, lata temu zostały podjęte pewne próby połączenia dwóch marek – serii Tekken i KFC. Wszystko odbyło się za sprawą reżysera gry Katsuhiro Harady, który chciał zaproponować marce fast-foodów możliwość wykrozystania maskotki sieciówki w grze. W ten sposób jednym z nowych zawodników stałby się sam Pułkownik Sanders.

Wyobrażacie to sobie?

Zobacz też: Najlepsze telewizory do 9000 złotych. TV w sam raz do gier, filmów i seriali

Dawno temu chciałem, żeby pułkownik Sanders z Kentucky Fried Chicken walczył w naszej grze. Więc poprosiłem o pozwolenie i pojechał do siedziby głównej w Japonii. Niestety, zostałem przez KFC potraktowany źle i mój pomysł szybko odrzucono.

Katsuhiro Harada

To nie tak, że Sanders nigdy nie pojawił się w grach — owszem, brał udział w kilku produkcjach. Najpewniej włodarzom KFC nie spodobał się fakt, że w Tekkenie brałby udział w walkach. Zapewne nie chcieli oni kojarzenia swojej maskotki z przemocą.

Źródło: pcgamer.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Aż 6 gier za darmo do odebrania. Działajcie szybko, bo zaraz znów będą płatne
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie