Ten serial wzbudzi ogromne kontrowersje. The Office, ale z Mojżeszem
Biblijna opowieść podana w formie komediowego mockumentu? Tego jeszcze nie było. The Promised Land to nowy serial, który przedstawia historię Mojżesza w klimacie przypominającym kultowe The Office. Produkcja zadebiutuje w październiku na YouTube, a pierwszy zwiastun już jest.
Mojżesz na pustyni w wersji komediowej, czyli The Promised Land
Za projekt odpowiada Mitch Hudson, scenarzysta i reżyser związany wcześniej z popularnym The Chosen. Tym razem postanowił podejść do biblijnej historii z zupełnie innej perspektywy – z przymrużeniem oka i w formule serialu udającego dokument. W zwiastunie poznajemy Mojżesza (Wasim No’mani), który próbuje przeprowadzić swój lud przez pustynię. Zamiast poważnej dramatycznej narracji, widzimy absurdalne sytuacje, od problemów z brakiem wody po codzienne spory i rodzinne nieporozumienia. To połączenie wzniosłej misji z lekkim humorem ma stać się znakiem rozpoznawczym serialu.
Hudson zapowiada satyrę, która łączy znajome wątki biblijne z humorem sytuacyjnym. Twórcy zapewniają, że ich celem nie jest obrażanie uczuć religijnych, lecz stworzenie świeżego spojrzenia na jedną z najstarszych opowieści. Niewykluczone jednak, że projekt wzbudzi kontrowersje w krajach, gdzie historie biblijne traktuje się wyjątkowo poważnie.
Zobacz też: Stephen King ostro o filmach superbohaterskich. Nie będziecie zadowoleni…
W obsadzie, obok No’maniego, zobaczymy Shereen Khan (Studio), Majeda Sayessa (Barry) oraz Tryphenę Wade (Sprawa gwiazdkowego diamentu). The Promised Land zapowiada się na jedną z najbardziej nietypowych premier jesieni – balansującą między satyrą a interpretacją klasycznej biblijnej historii.
Źródło: YouTube
Dziękujemy za wsparcie!