Silnik graficzny The Elder Scrolls 6 zaczerpnie z Unreal Engine. Starfield będzie królikiem doświadczalnym
Według nowego raportu Bethesda planuje zmodernizować silnik Creation Engine pod The Elder Scrolls 6. Zmiany mają w pierwszej kolejności trafić do Starfielda.
Bethesda rozwija swoje gry w oparciu o własny silnik o nazwie Creation Engine. Nic więc dziwnego, że temat technologii powraca przed kolejnymi premierami. W przypadku nadchodzącej odsłony legendarnej serii The Elder Scrolls gracze szczególnie uważnie śledzą wszelkie sygnały, które mogłyby wskazywać na jakieś zmiany. Silnik graficzny wpływa bowiem nie tylko na skalę świata gry, ale również na jej płynność i to, jak produkcja radzi sobie z oświetleniem czy innymi detalami. Teraz w sieci pojawiły się ciekawe informacje.
The Elder Scrolls 6 – Bethesda zmodernizuje Creation Engine
Według znanego branżowego dziennikarza, Jeza Cordena, Bethesda ma w planach gruntowną modernizację Creation Engine, przy której ma wykorzystać aspekty Unreal Engine, integrując je z własną technologią. Microsoft ma natomiast wspierać te prace poprzez oddelegowanie do nich swoich specjalistów wewnątrz firmy. W tym kontekście padło też nazwisko Kate Rayner z The Coalition.
Co ciekawe, zmiany mają w pierwszej kolejności trafić do Starfielda. Produkcja ma bowiem przejść techniczny lifting. Według doniesień część tych ulepszeń ma później wpłynąć na to, jak będzie wyglądać nowy Fallout oraz The Elder Scrolls VI. Pojawia się też trop z platformy Steam – historia aktualizacji Starfielda zawiera frazę lumens. W doniesieniach przewija się Lumen z Unreal Engine 5, czyli system dynamicznego oświetlenia i cieni w czasie rzeczywistym.
Pomimo zmian The Elder Scrolls VI ma dalej działać na Creation Engine. Zamiast przenoszenia całości na Unreal, Bethesda ma dodać wybrane technologie zewnętrzne. Jeszcze w lipcu tego roku Corden mówił o grywalnym stanie gry, zaś w grudniu Todd Howard zapewniał, że prace nad grą idą naprawdę dobrze.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!