Na The Elder Scrolls VI poczekamy dłużej niż minęło między wydaniem 5 poprzednich części
The Elder Scrolls VI może nie trafić do graczy wcześniej niż w 2028 roku, a coraz częściej mówi się też o realnym poślizgu do 2029. To kolejne zimne wieści dla fanów serii.
Bethesda wciąż milczy na temat daty premiery The Elder Scrolls VI, ale w sieci znów zrobiło się głośno za sprawą znanego komentatora branżowego. Reece „Kiwi Talkz” Reilly opublikował wpis, w którym twierdzi, że szósta odsłona kultowej serii RPG nie zadebiutuje wcześniej niż w 2028 roku, a bardzo możliwy jest nawet scenariusz z premierą w 2029. Co istotne, nie mówi tu o twardych przeciekach, lecz o tym, co miał słyszeć od ludzi z branży oraz byłych deweloperów.
The Elder Scrolls VI dalej niż bliżej
Według Kiwi Talkz Bethesda celowo unika podania nawet przybliżonego okna premierowego. Powód jest prozaiczny. Po zbyt wczesnym zapowiedzeniu gry studio nie chce powtórzyć błędu, który mógłby tylko zaszkodzić projektowi. W jego opinii ujawnienie daty na tym etapie przyniosłoby więcej szkody niż pożytku, zwłaszcza po chłodniejszym odbiorze Starfielda. Deweloperzy mają rzekomo obawiać się, że presja oczekiwań znowu wymknie się spod kontroli.
Co więcej, Kiwi Talkz sugeruje, że The Elder Scrolls VI może podzielić los Metroid Prime 4. Gra sprzeda się bardzo dobrze, bo marka zrobi swoje, ale niekoniecznie zdobędzie powszechne uznanie krytyków. W jego ocenie projekt może okazać się produkcją dzielącą fanów, zamiast bezdyskusyjnym arcydziełem, na jakie wielu liczy po ponad dekadzie przerwy od Skyrim.
Te słowa szybko podchwyciła społeczność Reddita. Część komentujących zauważa, że jeśli premiera faktycznie nastąpi po 2028 roku, to czas oczekiwania na The Elder Scrolls VI będzie dłuższy niż odstęp między wydaniem wszystkich pięciu poprzednich części serii. Inni wprost wyrażają frustrację, wskazując na rozczarowanie Starfieldem i obawy o to, czy Bethesda odzyska dawną formę.
Na ten moment warto jednak podkreślić jedno. To wciąż opinie i spekulacje, a nie oficjalne informacje od Bethesdy czy Microsoftu. Studio konsekwentnie nie komentuje żadnych doniesień, a The Elder Scrolls VI pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych dużych projektów tej generacji. Pewne jest tylko to, że na powrót do Tamriel przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.
Źródło: X
Dziękujemy za wsparcie!