Czy to rok premiery The Elder Scrolls VI? Zwiastun nowej wersji Skyrima skrywa „sekret”
Fani wypatrzyli możliwą datę premiery The Elder Scrolls VI w nowym zwiastunie Skyrima na Switcha 2. Bethesda znowu coś przemyca między kadrami i rozpala spekulacje.
Bethesda wróciła do Skyrima w wersji na Switcha 2, a Internet już zdążył zrobić z tego mały detektywistyczny seans. W nowym zwiastunie pojawia się układ cyfr „20” i „27”, ustawionych pionowo niczym znak ostrzegawczy. Fani uznali, że to może być sugestia na temat premiery The Elder Scrolls VI, która od lat krąży gdzieś na granicy plotki i odległej wizji. Teraz wygląda na to, że studio mogło rzucić najbardziej konkretne „mrugnięcie okiem” od bardzo dawna.
TES VI w 2027? Fani wierzą, Todd studzi emocje
Zwiastun Skyrima na Switcha 2 jest klasycznym pokazem znanego świata, ale jedna klatka robi największe zamieszanie. Widać w niej dwie liczby ułożone pionowo: 20 oraz 27. Fani w sekundę połączyli to w 2027 i zaczęli zastanawiać się, czy Bethesda na serio ukryła w zwiastunie wskazówkę dotyczącą przyszłej premiery The Elder Scrolls VI. Studio nie skomentowało sprawy, więc spekulacje rosną, a społeczność skrupulatnie analizuje każdy fragment materiału. Historia pokazuje, że Bethesda lubi takie gierki, ale zwykle nie gwarantują one niczego pewnego.
Wywiad Todda Howarda z GQ też nie daje prostych odpowiedzi. Twórca potwierdził, że TES VI to wciąż projekt oddalony, a studio równolegle wspiera Fallout 76 i inne przedsięwzięcia. Zdradził jednak, że gra jest ich codzienną pracą i przesuwają ją powoli w stronę finalnego kształtu. Jednocześnie przyznał, że przy tak długich cyklach tworzenia łatwo wyjść poza „optymalny punkt”, który daje najwyższą jakość. To wyznanie raczej nie sugeruje bliskiej premiery, choć fani chętnie widzą w nim światełko nadziei.
Ważną informacją jest zakończony niedawno duży playtest. Todd Howard określił go jako kluczowy etap, pozwalający ocenić realny stan gry. Podkreślił, że „wielkie gry się gra, a nie tworzy” i wszystko zależy od tego, co pokazuje ekran w praktyce. Ten test faktycznie może oznaczać wejście projektu w poważniejszą fazę, ale reżyser od razu uciął hurraoptymizm, mówiąc, że premiera „wciąż jest bardzo daleko”.
Zwiastun Switcha 2 nie rozwiązał więc tajemnicy, ale dolał paliwa do ognia. Może 2027 to tylko przypadkowy układ liczb, a może Bethesda postanowiła dyskretnie podgrzać atmosferę. Faktem jest jedno. TES VI pozostaje jednym z najbardziej wyczekiwanych RPG na świecie i każda wzmianka, nawet ukryta, szybko zamienia się w falę spekulacji. Przy tempie prac studia rok 2027 brzmi optymistycznie, ale wciąż możliwie, choć nawet sam Todd zaznacza, że droga jeszcze długa.
Źródło: Twisted Voxel
Dziękujemy za wsparcie!