Narzędzie odblokowujące dodatki The Sims 4 warte ponad 1500 dolarów kończy swój żywot

Twórca The Sims 4 Updater usuwa narzędzie i kończy projekt
Newsy PC PS4 XOne

Twórca poinformował o trwałym wyłączeniu The Sims 4 Updater, który przez lata pozwalał odblokowywać pełną bibliotekę DLC do gry.

Popularne narzędzia tworzone przez społeczność często funkcjonują latami, szczególnie gdy oferują funkcje, których brakuje w oficjalnych wersjach gier. W przypadku produkcji The Sims 4 wiele uwagi zawsze przyciągały rozbudowane dodatki oraz ich wysoka cena. Właśnie dlatego społeczność niezwykle doceniła dzieło pewnego niezależnego twórcy, które pozwalało ingerować w zawartość gry i zmieniać sposób korzystania z rozszerzeń.

Docenione narzędzie do The Sims 4 znika. Koniec dobrego

Niestety, twórca Sims 4 Updater ogłosił 20 listopada, że narzędzie zostaje wyłączone na stałe. Anadius, bo pod takim pseudonimem działał autor, potwierdził swoją rezygnację w krótkim oświadczeniu skierowanym do użytkowników. Updater przez lata umożliwiał odblokowanie całego katalogu DLC bez konieczności zakupu oficjalnych pakietów. Według informacji z artykułu pozwalał uzyskać dostęp do zawartości o łącznej wartości ponad 1500 dolarów. Teraz program przestał działać, a wszyscy użytkownicy otrzymują komunikat o trwałym zakończeniu projektu.

W poście opublikowanym na forum Anadius napisał, że nie podał powodu swojej decyzji. Wskazał również, aby nie kontaktować się z jego znajomymi i zaznaczył, że nawet im nie wyjaśnił sytuacji. Autor nie pozostawił wątpliwości co do dalszych losów narzędzia, pisząc, że „Sims 4 Updater jest martwy”.

Wyłączenie projektu idzie w parze z usunięciem sieciowej obecności twórcy. Profil Anadiusa na X zniknął, a jego strona również przestała działać. Autor przyznał, że część innych dostępnych w sieci narzędzi nadal funkcjonuje, jednak nie zamierza ich dalej wspierać.

Źródło: Dexerto

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Kultowy beat’em up z PS1 powrócił na PlayStation
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie