Wielkie zmiany na Twitchu. Bany dla widzów będą o wiele bardziej dotkliwe

Twitch zmienia zasady banów. Niektórzy nie obejrzą streamów w ogóle?
Newsy Rozrywka

Jak na razie zbanowani przez streamerów użytkownicy nie mogą korzystać z chatu. Teraz może się to zmienić, bo Twitch chce zmienić zasady „banicji”.

Raz na jakiś czas każdy streamer musi kogoś zbanować. Szczególnie ci najpopularniejsi, których praktycznie non stop oglądają setki tysięcy ludzi. To oczywiste, że wśród nich zjawi się ktoś, kto nie będzie respektował zasad lub po prostu pogorszy atmosferę na czacie. Do tej pory każdy streamer mógł zbanować widza, ale ten tracił jedynie dostęp do czatu. Ma się to zmienić.

Streamerka Lowco na Twitterze podzieliła się bardzo ważną nowością w zasadach Twitcha. Platforma ma umożliwić funkcję, dzięki której widz zbanowany zostanie nie tylko na czacie, ale i na oglądanie danego streamera w ogóle. Nowa opcja, którą przy okazji banowania będzie można zaznaczyć w trakcie transmisji, trafi do pierwszych twórców contentu już we wrześniu.

Mechanika ma podobno działać od razu. To znaczy, że widz zablokowany w trakcie transmisji, zostanie z niej usunięty i nie będzie mógł już na nią powrócić. Wciąż będą oni mogli jednak oglądać klipów czy innych filmów zapisanych z transmisji, ale podobno może się to zmienić. Te zasady brzmią teoretycznie dobrze – streamerzy będą mieli więcej możliwości, aby usunąć ze swojej społeczności szkodzącego jej widza. O ile, rzecz jasna, nie będzie to opcja za bardzo wykorzystywana.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Za darmo i to przed premierą. Sprawdzajcie na PS5 i Xbox Series początek nowej gry Star Trek

Co ciekawe, Twitch ma również rozważać banowanie widzów po IP. W przypadku bana od danego streamera, każdy będzie mógł zmienić konto na nowe i tak naprawdę od razu wrócić na transmisję. Jeśli jednak bany będą szły po IP… to zdecydowanie będzie bardziej dotkliwe.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie