Twórcy Silent Hill zmieniają nazwę „Teraz mamy programistów”

Twórcy Silent Hill zmieniają nazwę
Newsy PC PS5 Xbox Series

Szkockie studio NoCode, które zaskarbiło sobie serca graczy dzięki takim tytułom jak Stories Untold i Observation, ogłosiło wielką zmianę. Nową nazwę i nową tożsamość.

Duże zmiany w studio odpowiedzialnym za Silent Hill

Studio NoCode, znane przede wszystkim z pracy nad Silent Hill Townfall, Stories Untold i Observation, ogłosiło, że zmienia swoją nazwę na Screen Burn. Dla twórców to symboliczny krok, który ma na celu lepsze uchwycenie charakteru ich pracy i rozwoju, jaki studio przeszło przez ostatnie lata. Jak tłumaczy Jon McKellan, założyciel i dyrektor kreatywny studia, nazwa Screen Burn ma nawiązywać do „ducha obrazu wypalonego na starym ekranie CRT”. To odniesienie do nostalgii za starymi technologiami, ale także do trwałego wpływu, jaki ich gry wywierają na graczy, pozostawiając w nich niezatarte wspomnienia.

„Nie jesteśmy już tymi samymi twórcami, którymi byliśmy w 2015 roku” – mówi McKellan. „Teraz mamy programistów! Potrzebowaliśmy nazwy, która odzwierciedla nasze zmiany i ewolucję. Chcemy, żeby nasza tożsamość lepiej pasowała do serca naszych gier: do niedoskonałości starej technologii i tego, jak nasze historie zostają z graczami na długo po tym, jak zakończą się napisy końcowe”. Zespół, który zaczynał od niewielkich produkcji, teraz stał się dynamiczną ekipą pełną pasji i talentu, gotową na jeszcze większe wyzwania.

Zobacz też: Nowy hit na Steam. Gra pokochana przez graczy

Studio Screen Burn aktualnie pracuje nad jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów – Silent Hill Townfall. McKellan przyznaje, że już od pierwszego kontaktu z oryginalnym Silent Hill na PS1 w 1999 roku stał się ogromnym fanem serii, a teraz ma zaszczyt wprowadzić coś zupełnie nowego do tego legendarnego uniwersum. Choć na razie nie ujawniono zbyt wielu szczegółów na temat samej gry, podczas zapowiedzi pojawiły się krótkie ujęcia, które mogą sugerować, że projekt będzie rozgrywany z perspektywy pierwszej osoby. „Jestem bardzo podekscytowany, że w końcu będziemy mogli pokazać wam więcej” – mówi McKellan. „Do tego czasu warto może jeszcze raz obejrzeć trailer i spróbować dostrzec coś, czego wcześniej nie zauważyliście”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Darmowy weekend ze świetną grą na Steam. Warto ją sprawdzić

Źródło: videogameschronicle.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie