Mikrotransakcje nie dają Wam frajdy? To po prostu się nie znacie. Przynajmniej według Ubisoftu

Ubisoft: mikrotransakcje sprawiają, że gry premium są „fajniejsze”
Newsy PC PS5 Switch-2 Xbox Series

Ubisoft ponownie wywołał burzę w Internecie – tym razem mówiąc, że mikrotransakcje sprawiają, że gry premium są „fajniejsze”.

Ubisoft ma to do siebie, że co jakiś czas musi powiedzieć coś, co albo wszystkich zaskoczy, albo wszystkich wkurzy. Tym razem mamy do czynienia z drugim wariantem. W swoim najnowszym rocznym raporcie finansowym francuska korporacja zamieściła bardzo… powiedzmy, że dziwną deklarację. Ponieważ zaskoczeniem to ona niestety nie jest. I tak, oczywiście, że chodzi o mikrotransakcje w grach.

Ubisoft ponownie wkłada kij w mrowisko

Firma stwierdziła, że mikrotransakcje w grach typu premiumczynią doświadczenie gracza bardziej atrakcyjnym„. Chodzi o frajdę; użyto słowa fun. Fragment pojawił się w sekcji poświęconej strategii i modelowi biznesowemu, gdzie podkreślono, że personalizacja i przyspieszony rozwój postaci za opłatą mają pozytywny wpływ na rozgrywkę – choć są całkowicie opcjonalne.

Choć w raporcie znalazła się także deklaracja, iż francuski wydawca kieruje się zasadą nienaruszania doświadczenia gracza, stwierdzenie o większej zabawie nie spodobało się wielu fanom, zwłaszcza tym bardziej hardkorowym. Dla wielu użytkowników możliwość wydania pieniędzy w pełnopłatnej grze to wciąż model co najmniej trudny do zaakceptowania – niezależnie od tego, czy mówimy o elementach czysto kosmetycznych, czy też o wszelkiego rodzaju ułatwieniach w progresji.

Przyjęcie polityki monetyzacji i zaangażowania, która szanuje doświadczenia graczy i jest zrównoważona w perspektywie długoterminowej. W Ubisofcie złota zasada przy tworzeniu gier premium brzmi: gracze powinni móc w pełni cieszyć się grą bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Nasza oferta monetyzacji w grach premium sprawia, że gracze mogą czerpać większą radość z gry, personalizując swoje awatary lub szybciej osiągając kolejne poziomy, jednak zawsze jest to opcjonalne.

Jeśli chodzi o gry Ubisoftu, transakcje nie są absolutnie niczym nowym. System mikropłatności jest w nich obecny od premiery gry Assassin’s Creed: Origins w 2017 roku. Od tego czasu trafił do większości tytułów wydawcy, w tym do najnowszego Assassin’s Creed: Shadows. Choć oficjalnie są to opcjonalne dodatki, w praktyce niektóre z nich oferują realną przewagę, tyle że… nad nikim?

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PlayStation Plus dorzuca kolejne bonusy. Dwa ekskluzywne pakiety

Źródło: Wccftech

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie