Nowy headset VR od Valve na finiszu – raport mówi o produkcji i dwóch modelach

Valve Deckard – nowe gogle VR mają być już w produkcji
Newsy Technologie

Anonimowe źródła donoszą o starcie produkcji gogli Valve. Mowa m.in. możliwej premierze jeszcze w tym roku.

Valve od lat rozwija następcę Indexa. Teraz kilka niezależnych doniesień sugeruje, że headset o kodowej nazwie „Deckard” wszedł w etap produkcji masowej, a debiut ma nastąpić jeszcze w 2025 roku. Szacunki mówią o 400–600 tysiącach sztuk rocznie, co plasuje urządzenie w segmencie ambitnych, droższych konstrukcji.

Valve Deckard w produkcji – nowy headset VR nadchodzi

Na trop nowego sprzętu naprowadzają też wpisy w plikach SteamVR. W beta-wersji oprogramowania pojawiły się oznaczenia DV1 i DV2 – to etapy zamykające wewnętrzny cykl rozwojowy sprzętu tuż przed wersją konsumencką (PV). Sygnały te podchwycili znani leakerzy śledzący rynek VR.

Wątek Valve Deckard przewija się od miesięcy również w kontekście kontrolerów „Roy”, których modele odkryto wcześniej w sterownikach SteamVR. To wskazuje na równoległy rozwój całego ekosystemu – gogli oraz nowych kontrolerów przygotowanych pod najnowsze funkcje śledzenia.

Na tym etapie nic nie jest potwierdzone oficjalnie. Valve tradycyjnie nie komentuje plotek, a część szczegółów – jak finalna cena, dokładna data i specyfikacja – pozostaje w sferze niepewnych przecieków. Mimo to zgodność wielu źródeł sugeruje, że zapowiedź może nastąpić w najbliższych tygodniach.

Źródło: GamingBolt

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wiedźmin 4 może pochłonąć ogromny budżet. Miliardy złotych na produkcję i marketing
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie