Polska gra o wampirach za darmo. Wystarczy tylko… oddać krew
Oddajesz krew i możesz zgarnąć grę za darmo. Twórcy Vampires: Bloodlord Rising ruszyli z nietypową, ale bardzo konkretną akcją promocyjną.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Vampires: Bloodlord Rising można zdobyć za darmo, oddając krew
- Do rozdania jest maksymalnie 1000 kluczy Steam
- Akcja trwa do 30 stycznia
- Gra zadebiutuje wtedy we wczesnym dostępie
Promocje growe potrafią być dziwne, ale ta wygrywa kategorię kreatywności. Twórcy Vampires: Bloodlord Rising postanowili połączyć marketing z realnym dobrym uczynkiem. Zamiast klikać newsletter albo oglądać trailer po raz setny, trzeba… oddać krew. Dosłownie.
Oddaj krew i zagraj w Vampires: Bloodlord Rising za darmo
Vampires: Bloodlord Rising to polska gra survivalowa o budowaniu wampirzego imperium. Z okazji zbliżającego się debiutu we wczesnym dostępie twórcy wystartowali z akcją #blood4bloodlord. Zasady są proste. Oddajesz krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa. Robisz zdjęcie z kartką z hashtagiem akcji. Wysyłasz zgłoszenie przez oficjalną stronę.
Twórcy jasno zaznaczają jedno. Zdjęcie nie może zawierać żadnych danych wrażliwych. Zero dokumentacji, zero nazwisk, zero numerów. Liczy się tylko potwierdzenie udziału. Potem pozostaje czekać na losowanie.
Do rozdania jest maksymalnie 1000 kluczy Steam. Jeśli zgłoszeń będzie więcej, nie każdy wygra. Na moment publikacji w akcji wzięło udział zaledwie 18 osób, więc szanse są naprawdę wysokie. Nawet jeśli ktoś nie trafi na klucz, dobry uczynek zostaje na koncie.
Akcja zakończy się 30 stycznia. Tego samego dnia Vampires: Bloodlord Rising wystartuje we wczesnym dostępie. Warto pamiętać o jednym haczyku. Jeśli dostaniesz kod, musisz aktywować go na Steam w ciągu 72 godzin. Po tym czasie klucz przepada.
Sama gra stawia na mroczny, gotycki klimat. Gracz wciela się w wampirzego lorda, który buduje własne imperium w otwartym świecie. Można grać solo albo w kooperacji do czterech osób. Twórcy planują rozwijać projekt przez około rok, zanim pojawi się pełna wersja.
Takich akcji w branży praktycznie się nie widzi. Jeśli ktoś i tak oddaje krew, to jest to jedna z tych promocji, przy których naprawdę nie ma czego żałować.
Źródło: Bloodlord Rising
Dziękujemy za wsparcie!