Hit free-to-play doczeka się wielu nowości w styczniu 2026

Where Winds Meet – plany rozwoju na styczeń 2026
Gry za darmo Gry za darmo na Android Gry za darmo na iOS Gry za darmo na PC Gry za darmo PlayStation 5 (PS5) Mobile Newsy PC PS5

Styczeń w Where Winds Meet pokazuje, że Everstone Studio nie zwalnia – gra otrzyma sporo nowości.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:

  • Pierwszy miesiąc 2026 roku zapowiada się bardzo dobrze dla fanów Where Winds Meet.
  • 4 stycznia poziom świata zostanie podniesiony do 10. Aktywności endgame będą mogły uwzględnić aż 10 osób. 8 stycznia pojawią się nowe zadania dziedzictwa i kampania Kaifeng, a także nowy boss świata.
  • 16 stycznia pojawią się duże bitwy gildii 30v30, a 22 stycznia dojdzie nowy region w formie mniejszej instancji. 25 stycznia odblokuje się nowa historia, zaś 29 stycznia wystartują dwa wydarzenia specjalne.
  • Gra jest dostępna za darmo dla wszystkich na PC, urządzeniach mobilnych oraz PlayStation 5.

Where Winds Meet zadebiutowało na zachodnim rynku w połowie listopada ubiegłego roku w modelu free-to-play z mikropłatnościami. Od tamtej pory gra radzi sobie naprawdę dobrze, utrzymując zarówno popularność, jak również aktywną społeczność. Właśnie dlatego odpowiedzialny za rozwój tytułu zespół Everstone Studio ujawnił ambitne plany rozwoju na pierwszy miesiąc nowego roku.

Where Winds Meet – ambitne plany twórców na styczeń 2026

Styczniowa mapa drogowa (ang. roadmap) zakłada nowości w każdym tygodniu. Pierwsze zmiany pojawią się już dzisiaj, czyli 4 stycznia. Obejmują one podniesienie poziomu świata do 10. w ramach progresu w trybie solo. Ten nowy poziom odblokowuje nową funkcję o nazwie Unbound. Równocześnie wystartuje aktywność w fali endgame dla maksymalnie 10 graczy pod nazwą Hero’s Realm: Sorrow of Mortalbound.

Drugi tydzień rozpocznie się 8 stycznia. Wówczas pojawią się nowe zadania dziedzictwa (Legacy Quests) oraz kampania Kaifeng. Do tego dojdzie nowy boss świata – Bezimienny Generał. Jednocześnie ruszy limitowane wydarzenie Jianghu Martial Games. W trzecim tygodniu gracze dostaną Mistveil Prison, czyli nową jaskinią logiczną nastawioną na łamigłówki. Następnie, 16 stycznia, gra rozszerzy zawartość gildyjną. Zaplanowano duże starcia gildii z udziałem 30 na 30 graczy. Z kolei 22 stycznia dojdzie nowy region o nazwie Nine Mortal Ways Base. Ma mieć mniejszą skalę i wyglądać jak instancja, czyli wydzielony obszar.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PlayStation Portal może doczekać się nowej wersji. Na to czekali fani od dawna

Czwarty tydzień przyniesie historię Whispers Beneath the Moon, która odblokuje się 25 stycznia. Natomiast 29 stycznia wystartują dwa wydarzenia – Year of Abundance oraz Season-End Dash. Ich termin wygląda na powiązany z Chińskim Nowym Rokiem. W przeszłości styczniowe wydarzenie z 2025 roku dla graczy z Chin dodawało kosmetyczne przedmioty, aktywności, minigry i kolejne atrakcje.

Taki plan nie powinien szczególnie zaskakiwać – podobny cykl studio realizowało już w grudniu 2025. Wtedy gra trafiła też na urządzenia mobilne. Ponadto aktualizacja powiększyła świat gry o ponad jedną trzecią. Do tego doszedł region Roaring Sands z bossami świata, a także wydarzenia czasowe. Pojawiła się też powtarzalna aktywność PvE, czyli Scarlet Shock Sword Trial. Dla fanów trudniejszej kooperacji dodano również Blazing Gale Dance, czyli aktywność dla 10 osób.

Źródło: GameRant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie