10 lat później i 1 000 godzin w grze. Fan Wiedźmina 3 odkrywa zaskakujący sekret

10 lat później i 1 000 godzin w grze. Fan Wiedźmin 3 odkrywa zaskakujący sekret
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Myśleliście, że znacie Wiedźmina 3 na wylot? Jeden z graczy po dekadzie i tysiącu godzin spędzonych z Geraltem odkrył, że postać, którą wszyscy uważaliśmy za straconą, wcale nie musi kończyć na stosie. Ta historia pokazuje, jak żywa i nieprzewidywalna wciąż potrafi być gra CD Projekt RED, nawet dziesięć lat po premierze.

Moritz jednak nie musi spłonąć. Wiedźmin 3 wciąż skrywa tajemnice

W świecie Wiedźmina 3 łatwo poczuć, że wszystko już zostało odkryte. Ale gracz ukrywający się pod pseudonimem skip13ayles udowodnił, że to nieprawda. W swojej szóstej (!) rozgrywce postanowił eksperymentować. Nie śpieszyć się, robić rzeczy „po swojemu” i sprawdzać, co się stanie. Tak trafił na scenę egzekucji w Novigradzie, gdzie łowcy czarownic palą na stosie mężczyznę. Tym razem postanowił nie stać bezczynnie i to zmieniło wszystko.

Po rozprawieniu się z grupą strażników pilnujących stosu Geralt wyciąga z ognia skazańca… i okazuje się, że to Moritz Diefenthel – ten sam mag, którego poznajemy podczas balu u Vegelbudów. Przez lata większość graczy zakładała, że odrzucając pomoc Triss, Moritz skazuje się na śmierć i znika z fabuły. Tymczasem wystarczy odrobina inicjatywy i można odwrócić jego los. Co więcej, po uratowaniu można przekonać go, by jednak uciekł z miasta razem z innymi magami.

Społeczność graczy zareagowała natychmiast: tysiące polubień i komentarzy na Reddicie, pełne niedowierzania i entuzjazmu. „Pięć przejść i za każdym razem po prostu patrzyłem, jak płonie. Chyba czas na szóste”, napisał jeden z użytkowników. Inni zdradzili, że udało im się przypadkiem. np. używając znaku Aard w próbie ugaszenia ognia. W rezultacie wywiązała się walka, a po niej niespodziewane ocalenie Moritza. Takie historie przypominają, że każda decyzja i każdy moment może skrywać coś, czego wcześniej nie dostrzegliśmy.

Zobacz też: 47 premier lipca za 0 zł. Nie płać za nowości, oto najnowsze gry za darmo

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Jeśli lubicie strzelać albo się bać, te trzy gry za darmo powinniście odebrać. Zaraz znów będą płatne

Aż ciężko uwierzyć, że po 10 latach nadal jesteśmy w stanie odkrywać nowe rzeczy w tej genialnej produkcji.

Źródło: mein-mmo.de

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie