Kolejne szczegóły o dodatku do Wiedźmina 3. Analityk ma „100% pewności”
Wokół gry Wiedźmin 3 znów narastają plotki o płatnym rozszerzeniu. Analityk łączy temat z programem motywacyjnym CD Projektu RED oraz progami zysku – liczonymi w miliardach złotych.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Znany analityk, Mateusz Chrzanowski, spodziewa się płatnego rozszerzenia do Wiedźmina 3 w maju.
- Wskazuje, że CD Projekt RED ma stuprocentową pewność wypuszczenia dużej nowej zawartości w bieżącym roku.
- Kluczowe tło stanowi program motywacyjny i brak ok. 700 mln zł do pierwszego progu.
- Według analityka sama aktualizacja lub niszowa wersja platformowa nie wystarczy przy takiej skali.
Już od dłuższego czasu w sieci roi się od plotek oraz doniesień na temat potencjalnego pełnoprawnego rozszerzenia do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Według dotychczasowych informacji dodatek miałby pełnić pewnego rodzaju klamrę pomiędzy zakończoną już trylogią a zupełnie nową sagą. Teraz natomiast w sieci pojawiły się kolejne szczegóły.
Dodatek do gry Wiedźmin 3 to praktycznie pewniak
Analityk z Noble Securities, Mateusz Chrzanowski, zadeklarował pełną pewność co do tego, że CD Projekt RED wypuści znaczące nowe treści jeszcze w bieżącym roku. Jednocześnie w raporcie firmy pojawia się prognoza kolejnego płatnego dodatku do Wiedźmina 3 w maju 2026 roku. Z kolei wcześniejsze plotki o nieoczekiwanej zawartości do gry miały zyskać potwierdzenia w kilku niezależnych miejscach.
Chrzanowski łączy temat z programem motywacyjnym dla kluczowych pracowników. Program zakłada dodatkowe akcje po spełnieniu celów finansowych, a więc wymaga określonych wyników. Według analityka spółka musi wypracować skumulowany zysk netto: 2 mld zł w latach 2023–2026, 3 mld zł w latach 2024–2027 oraz 4 mld zł w latach 2025–2028. Przy tym do pierwszego progu brakuje ok. 700 mln zł, a do dyspozycji zostaje pięć kwartałów. W efekcie rośnie presja na projekt większy niż zwyczajna kolejna aktualizacja.
CD Projekt RED nie wypuścił nowej gry od dodatku Widmo wolności do Cyberpunka 2077 z końcówki 2023 roku. Wiedźmin 4 ma natomiast zadebiutować najwcześniej w 2027 roku, więc na pewno nie pomoże w dotarciu do pierwszego progu wspomnianego programu. Spółka wspominała też pod koniec ubiegłego roku o szansie na nowe treści, które mogą poprawić wynik.
Trop prowadzi do dodatku dla Wiedźmina 3. Analityk dopuszcza jednak też inną opcję związaną z uniwersum – oraz z Fool’s Theory. Mimo to wątpliwości zostają – zwłaszcza przy ryzyku zlecenia dużego dodatku na zewnątrz oraz przy pytaniach o fabułę po finale Krwi i wina.
Źródło: Eurogamer
Dziękujemy za wsparcie!