Fani pomylili cosplay z grafiką Wiedźmina 4. Nawet CDPR składa gratulacje

Wiedźmin 4 - fani pomylili grafikę z cosplayem | Newsy - PlanetaGracza
Newsy Rozrywka

Cosplayerka Lil_G odtworzyła scenę z dema Wiedźmina 4 tak wiernie, że wielu fanów uznało nagranie za grafikę z faktycznej gry.

Tech demo Wiedźmina 4 od początku wzbudzało zachwyt graczy, szczególnie dzięki jakości wizualnej prezentacji. Jednak jedna z fanek, znana cosplayerka Lil_G, postanowiła przenieść scenę z dema do rzeczywistości. Jej kreacja Ciri, zrealizowana w scenerii Yosemite, odtworzyła klimat prezentowany przez CD Projekt Red niemal kadr w kadr.

Ciri jak z dema Wiedźmin 4

Lil_G Cosplay, wcześniej znana m.in. z wcieleń Shadowheart z Baldur’s Gate 3 czy Gemmy z Monster Hunter: Wilds, przygotowała materiał stylizowany na scenę z Koviru. Zamiast Unreal Engine 5 wykorzystała jednak siedem godzin podróży do Glacier Point, gdzie nagrała film. Dzięki dopracowanej charakteryzacji i filtrom obraz wyglądał tak realistycznie, że wielu internautów nie potrafiło odróżnić go od fragmentów stworzonego w silniku gry.

Cosplay spotkał się z ogromnym entuzjazmem społeczności. Pod nagraniem pojawił się nawet wpis oficjalnego profilu Wiedźmina, który opatrzył go gifiem i komentarzem „to jest piękne”. Swoje uznanie wyrazili także deweloperzy CD Projekt Red – Sebastian Kalemba i Paweł Sasko.

Lil_G nie po raz pierwszy wcieliła się w postacie z uniwersum Sapkowskiego. Wcześniej prezentowała już swoje interpretacje Ciri z Wiedźmina 3: Dziki Gon oraz Keiry Metz. Tym razem jednak skala reakcji była wyjątkowa, a wielu komentujących wskazuje, że cosplay wygląda „lepiej niż gra”.

Warto przypomnieć, że Wiedźmin 4 wciąż nie ma daty premiery. Produkcja powstaje z myślą o PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5 i pozostaje jedną z najbardziej oczekiwanych gier najbliższych lat.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wolfenstein 3 ma rzekomo powstawać. Twórcy pracują również nad strzelanką multiplayer

Źródło: Gram.pl

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie