Netflix wyjaśnia: dlaczego 4. sezon Wiedźmina nie zaczyna od nowa po zmianie aktora?

Wiedźmin sezon 4 bez resetu fabuły z Liamem Hemsworthem | Newsy - PlanetaGracza
Filmy i seriale Newsy Newsy Platformy Premiery/zapowiedzi Seriale

Wiedźmin bez resetu fabuły. Showrunnerka tłumaczy, dlaczego sezon 4 nie zaczyna od nowa historii Geralta po zmianie aktora.

Zmiana odtwórcy głównej roli z Henry’ego Cavilla na Liama Hemswortha wzbudziła wśród fanów ogromne emocje, ale twórcy serialu uspokajają – Netflix nie zamierza resetować całego kanonu. Czwarty sezon Wiedźmina będzie bezpośrednią kontynuacją dotychczasowej historii, mimo przejęcia roli przez nowego aktora.

Wiedźmin sezon 4 i wielka zmiana w obsadzie

Showrunnerka Lauren Schmidt Hissrich w rozmowie ze ScreenRant wyjaśniła, że decyzja o braku „rebootu” była świadoma. Jej zdaniem opowieść rozpoczęta w pierwszym sezonie jest zbyt ważna, by ją porzucać, a fundamentem całego serialu jest motyw „odnalezionej rodziny”. Przede wszystkim relacji Geralta, Ciri, Yennefer i Jaskra. Według Hissrich, oderwanie Hemswortha od tej historii złamałoby emocjonalny kręgosłup serii.

Twórczyni dodała, że zespół miał „dużą wiarę” w zdolność Liama Hemswortha do kontynuowania roli w duchu Cavilla. Aktor ma po prostu przejąć pałeczkę, a nie tworzyć nową wersję bohatera. Dzięki temu fabuła pozostanie spójna, a widzowie będą mogli śledzić dalsze losy bohaterów bez przeskoków czy alternatywnych linii czasu.

To rozwiązanie jest też praktyczne. Uniwersum Wiedźmina na Netflixie zdążyło już rozrosnąć się o spin-offy, animacje i prequele powiązane z głównym wątkiem. Wprowadzenie resetu wymagałoby przepisania całej mitologii serialu. To według Hissrich byłoby „niemożliwym do ogarnięcia chaosem”.

Czwarty sezon ma więc domknąć wątki, które serial budował od samego początku. Geralt, Yennefer i Ciri zostali rozdzieleni, ale ich drogi ponownie się skrzyżują – tym razem w jeszcze mroczniejszych realiach Kontynentu. Dla wielu fanów będzie to ostatnia szansa, by zobaczyć, jak Netflix radzi sobie z kluczowymi momentami z książek Andrzeja Sapkowskiego.

Premiera czwartego sezonu Wiedźmina odbędzie się 30 października na Netflixie.

Źródło: ScreenRant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Najlepsze FPS-y Ubisoftu mogą otrzymać next-genowe aktualizacje
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie