Najważniejsze premiery na Netflix we wrześniu. 1670 to dopiero początek

Najważniejsze premiery na Netflix we wrześniu. 1670 to dopiero początek
Filmy i seriale Newsy

Netflix wchodzi w jesień z naprawdę mocnym repertuarem. Wrzesień 2025 przyniesie zarówno długo wyczekiwane kontynuacje hitów, jak i zupełnie nowe produkcje. Widzowie mogą szykować się na wielkie emocje, zaskakujące zwroty akcji i powroty bohaterów, którzy na dobre wpisali się w historię platformy. Będzie polskie 1670, a to dopiero początek dobrych wieści!

Wrześniowe premiery Netflixa 2025

Już 3 września widzowie ponownie odwiedzą mroczną Akademię Nevermore w Wednesday sezon 2 część 2. Bohaterka będzie musiała zmierzyć się nie tylko z dawnymi przeciwnikami, ale i z rodzinnymi dramatami. To dopiero początek, bo zaledwie dwa tygodnie później, 17 września, na Netflixie pojawi się drugi sezon 1670. Jan Paweł Adamczewski podejmie się organizacji królewskich dożynek, co – jak nietrudno się domyślić – skończy się lawiną problemów i absurdów. Dzień później, 18 września, wystartuje Black Rabbit, czyli thriller rodzinny z Judem Lawem i Jasonem Batemanem w rolach braci, których spotkanie wywraca życie do góry nogami.

Zobacz więcej na temat Wednesday!

To jednak nie koniec mocnych serialowych propozycji. 25 września fani zobaczą finałowy sezon Alice in Borderland, gdzie Arisu i Usagi spróbują przechytrzyć Jokera w walce o przetrwanie. Tego samego dnia zadebiutuje Ród Guinnessów – nowa produkcja Stevena Knighta, twórcy Peaky Blinders, rozgrywająca się w XIX-wiecznym Dublinie. We wrześniu pojawi się także drugi sezon Tyler Perry’s Beauty in Black (11 września), a dzień później premierę będzie miał film Nie ten Paryż z Mirandą Cosgrove w roli głównej.

Netflix przygotował też dokumentalne nowości. 10 września zadebiutuje Charlie Sheen Dokument, a pięć dni wcześniej Miłość, oszustwa i zemsta, w którym ofiary oszustów randkowych próbują odzyskać swoje życie. Dla fanów sportowych widowisk szczególną gratką będzie transmisja na żywo z walki Canelo Álvareza z Terence’em Crawfordem, zaplanowana na 14 września.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Kolejnym wielkim hitem Netflix jest… Red Dead Redemption

Zobacz też: Disney+ zaskakuje. Nowy film Marvela zachwyca widzów i krytyków

Nie zabraknie też filmów pełnych emocji. 26 września na platformie pojawią się dwa dramaty – Francuski kochanek i Rut i Boaz, a dla fanów horrorów Netflix przygotował premierę serii Obecność oraz Obecność 2, dostępnych od 18 września. Już od początku miesiąca katalog uzupełni także saga Szybcy i wściekli. Wrzesień na Netflixie będzie więc pełen różnorodności – od czarnego humoru po romanse i widowiskowe pojedynki.

Źródło: Informacja prasowa

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie