Wuchang: Fallen Feathers – najnowszy patch oburzył graczy. Zmiany w fabule i nie tylko

Wuchang: Fallen Feathers – najnowszy patch oburzył graczy. Zmiany w fabule i nie tylko
Newsy PC PS5 Xbox Series

Zamiast tylko poprawić wydajność, aktualizacja zmieniła przeciwników i fabułę. Wiele postaci nie umiera – gracze są oburzeni.

Przedstawiciele studia Leenzee Games poinformowali o udostępnieniu najnowszej aktualizacji do gry Wuchang: Fallen Feathers. Praktycznie od premiery produkcja cieszy się naprawdę sporą popularnością. Z drugiej jednak strony jest także sporo negatywnych kwestii, jak chociażby słaba optymalizacja. To właśnie w tym celu produkcja otrzymała łatkę z numerem 1.5. I choć miała ona przede wszystkim rozwiązać wszelkie problemy techniczne, ostatecznie spowodowała ogromną falę krytyki od społeczności.

Kontrowersyjna aktualizacja do Wuchang: Fallen Feathers

Problem w tym, że wraz z poprawkami technicznymi pojawiły się niespodziewane zmiany w samej fabule i sposobie prowadzenia rozgrywki. Patch sprawił bowiem, że wielu przeciwników oraz bossów w grze… nie umiera. Zamiast tego niektórzy przeciwnicy stają się dosłownie niemożliwi do zaatakowania, a bossowie po pokonaniu uciekają, zasypiają z wyczerpania albo ogłaszają, że walka była jedynie próbą.

Gracze zwracają przede wszystkim uwagę na to, że zmienia to nie tylko poziom trudności. Spora część przeciwników z czwartego rozdziału gry nie jest już wrogo nastawiona do gracza. Przede wszystkim jednak wpływa to na sens narracji. Wuchang od samego początku budowało tak naprawdę całą swoją tożsamość wokół motywów przemijania i nieuchronności śmierci. Teraz jednak wielu bohaterów – szczególnie tych związanych z dynastią Ming – nie ginie ani też nie odchodzi. To natomiast, zdaniem wielu członków społeczności, podważa wspomniany przekaz produkcji.

Zarówno na wszelkiego rodzaju forach, jak również w recenzjach na Steam pojawiły się zarzuty o cenzurę i naciski ze strony chińskich graczy. Mieli oni być bowiem niezadowoleni z tego, jak przedstawiono postacie powiązane z dynastią Ming. Według nich Leenzee Games zwyczajnie ugięło się pod presją i zmieniło historię – tyle że już po premierze gry. Na ten moment studio nie wydało jeszcze żadnego oficjalnego oświadczenia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  GTA IV w nowej, poprawionej oprawie. Trzeba mocnego sprzętu, ale warto

Źródło: IGN

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie