Xbox odpalił niespodziankę. Nowa gra w Game Pass bez zapowiedzi

Xbox Game Pass zgarnął nową premierową grę-niespodziankę
Newsy PC Xbox Series

Quarantine Zone: The Last Check niespodziewanie trafiło dziś do Xbox Game Pass. Bez zapowiedzi gracze dostali nową grę w dniu premiery.

  • NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
  • Nowa gra zadebiutowała dziś bezpośrednio w Xbox Game Pass
  • Microsoft nie zapowiedział premiery w oficjalnym harmonogramie
  • Quarantine Zone: The Last Check stawia na zarządzanie, nie strzelanie
  • Decyzje gracza wpływają na los całej społeczności ocalałych

Microsoft lubi niespodzianki, ale ta pojawiła się naprawdę znikąd. Bez większej kampanii promocyjnej, bez długiego odliczania i nawet bez miejsca na oficjalnej liście nadchodzących tytułów. A jednak od dziś abonenci Xbox Game Pass mogą sprawdzić zupełnie nową produkcję, która zadebiutowała dokładnie w dniu premiery. Chodzi o Quarantine Zone: The Last Check.

Zombie w Xbox Game Pass

Zamiast klasycznej strzelanki z hordami nieumarłych, gra proponuje znacznie spokojniejsze, ale też bardziej niepokojące podejście. Gracz zarządza punktem kontrolnym w mieście pogrążonym w epidemii zombie. Każdego dnia do bram bezpiecznej strefy trafiają kolejni ocaleńcy, a twoim zadaniem jest zdecydować, kto może wejść do środka, a kogo należy odesłać. Pomagają w tym narzędzia diagnostyczne, obserwacja zachowań i własna intuicja, ale system nigdy nie daje stuprocentowej pewności.

Jedna błędna decyzja wystarczy, by do obozu przedostał się patogen. Od tego momentu zaczyna się spirala problemów, z którą trzeba sobie radzić na bieżąco. Poza selekcją ludzi dochodzi zarządzanie ograniczonymi zasobami, wzmacnianie umocnień, odpieranie ataków zombie i dbanie o morale mieszkańców. Presja rośnie z każdym dniem, a gra regularnie stawia gracza pod ścianą.

Quarantine Zone: The Last Check opiera się na konsekwencjach. Nie ma tu „dobrych” i „złych” wyborów, są tylko decyzje podjęte w stresie, których skutki wracają po kilku godzinach rozgrywki. To bardziej symulator kryzysowy niż typowa gra akcji, co wyróżnia ją na tle setek zombie shooterów dostępnych na rynku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Fani czekają latami. Nowy przeciek o wersji next-gen Red Dead Redemption 2

Najciekawsze jest jednak to, jak ta gra trafiła do Game Passa. Microsoft w zeszłym tygodniu chwalił się dużymi markami i głośnymi premierami, więc wielu graczy uznało, że to już komplet niespodzianek. Tymczasem nowy tytuł pojawił się po cichu, praktycznie z dnia na dzień. Jeśli takie ruchy mają stać się normą, subskrypcja może jeszcze nie raz zaskoczyć.

Źródło: Xbox

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie