Po podwyżkach Xbox Game Pass Microsoft może rozważać nowy plan – i na pewno nie ucieszy on graczy
Xbox Game Pass właśnie zdrożał, a eksperci przewidują, że Microsoft może szukać ratunku w nowym, reklamowym modelu subskrypcji.
Microsoft ogłosił znaczące zmiany w abonamencie Xbox Game Pass. Największym punktem jest podwyżka ceny wariantu Ultimate aż o 50 procent – miesięczna opłata wzrosła z 20 do 30 dolarów. Jednocześnie plany Core i Standard zmieniły nazwy na Essential oraz Premium.
Microsoft może szukać ratunku w nowym modelu Xbox Game Pass
Wyższa cena ma iść w parze z dodatkowymi korzyściami. Abonenci Ultimate otrzymują dostęp do pakietu Fortnite Crew, usługi Ubisoft+ Classics oraz do ponad 400 tytułów, w tym wielu premierowych gier dzień po dniu wydania. Microsoft liczy, że lojalni użytkownicy konsol pozostaną przy usłudze mimo rosnących kosztów.
Analityk Daniel Ahmad z firmy Niko Partners wskazuje jednak, że nie jest to koniec zmian. Według niego kluczowym wyzwaniem dla Microsoftu jest przejście od modelu zamkniętej platformy konsolowej do ekosystemu wielourządzeniowego. Sprzedaż konsol spada, rozwój PC Game Pass jest wolniejszy niż zakładano, a granie w chmurze nadal traktowane jest głównie jako dodatek, a nie podstawowy punkt wejścia.
Ahmad sugeruje, że jednym z możliwych rozwiązań byłoby wprowadzenie tańszego planu Game Pass opartego na reklamach. Takie podejście miałoby obniżyć próg wejścia i ułatwić rozwój na rynkach mobilnych oraz w usługach chmurowych. Nie wiadomo jednak, jak dokładnie mogłaby wyglądać subskrypcja z reklamami ani czy Microsoft zdecyduje się na ten krok.
Podwyżki cen zbiegają się w czasie z premierą Call of Duty: Black Ops 7 w listopadzie. Dla wielu graczy oznacza to, że dostęp do jednej z największych premier roku będzie droższy niż dotychczas.
Źródło: GameSpot
Dziękujemy za wsparcie!