Wielka premiera w Xbox Game Pass. Jeden z najważniejszych debiutów lipca
Chiński soulslike już w Xbox Game Pass, ale gracze na PC narzekają na fatalną optymalizację. A miała być jedna z największych premier lipca…
Wuchang: Fallen Feathers zadebiutowało właśnie w Xbox Game Pass i teoretycznie miała to być duża premiera tego miesiąca. W praktyce jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem.
Wielka premiera w Xbox Game Pass… z problemami
Produkcja chińskiego studia 2P Games została od miesięcy promowana jako ważny tytuł dla Game Passa i od dziś dostępna jest na Xbox Series X/S, PC i w chmurze. W teorii wszystko brzmi świetnie. To soulslike osadzony w czasach dynastii Ming, mroczna opowieść o walczących frakcjach i tajemniczej zarazie. Gra oferuje także brutalne walki i ciężki klimat inspirowany tradycją FromSoftware. Niestety, pojawiły się pierwsze bardzo niepokojące sygnały.
Na Steam tytuł zebrał już niemal 1800 opinii, z czego większość jest negatywna. Główna przyczyna? Fatalna optymalizacja wersji PC, która sprawia, że gra uruchamia się z ogromnymi problemami, nawet na mocnym sprzęcie. Wielu graczy zauważa, że UE5 w tym wypadku kompletnie nie daje rady, co zresztą nie jest pierwszym przypadkiem w ostatnich miesiącach.
W recenzjach dominują głosy sfrustrowanych użytkowników, którzy nie mogą utrzymać stabilnych klatek na wydajnych maszynach, a gra nie oferuje nawet opcji demo, by przetestować wydajność przed zakupem. Jeden z graczy pisze z ironią, że może wróci do Wuchang dopiero za 20 lat, gdy będzie miał RTX-a 2137 Ti. Inny zauważa, że walka z bossami może i jest niezła, ale trudno się nią cieszyć przy ciągłych dropach fps-ów.
Na konsolach sytuacja wygląda nieco lepiej, ale nawet tam da się zauważyć, że produkcja potrzebuje jeszcze sporo poprawek. Microsoft mimo to udostępnia grę we wszystkich wersjach Game Passa – zarówno na konsolach, PC, jak i w chmurze. Jeśli więc ktoś chce sam sprawdzić, czy warto, może zrobić to bez dodatkowych kosztów.
Źródło: Xbox Game Pass
Dziękujemy za wsparcie!