Najbardziej porąbany film roku i 100% pozytywnych ocen. Premiera w Polsce za rogiem
„Zniknięcia” nazywane są „najbardziej porąbanym filmem roku” i mają… 100% na Rotten Tomatoes. Mówimy więc o jednym z najlepiej ocenianych filmów roku.
Horrorowe lato nie zwalnia tempa. Do kin nadchodzą „Zniknięcia” od twórcy Barbarzyńcy. Film już teraz zgarnia idealne oceny i wzbudza niemałe zamieszanie.
„Zniknięcia” zdobywają same zachwyty
Zach Cregger po sukcesie Barbarzyńcy z 2022 roku trochę zniknął z pola widzenia, pracując przy komedii Mars i produkcji Companion. Teraz wraca do horroru i wszystko wskazuje na to, że jeszcze bardziej dopracowanego niż ostatnio. „Zniknięcia” właśnie zaliczyło pierwszą falę recenzji i wyobraźcie sobie, że każda z nich jest pozytywna. Film ma aktualnie 100% pozytywnych opinii na Rotten Tomatoes i recenzenci nie szczędzą mu pochwał.
Germain Lussier z io9 nazywa go „ciągle zaskakującym i przerażającym thrillerem”, a Dread Central pisze o „szokującym i satysfakcjonującym doświadczeniu, które zaskoczy nawet najbardziej wyrobionych widzów”. Padają też mocne określenia w stylu „najbardziej porąbany film roku” i „najlepszy horror 2025”.
Film opowiada o zaginięciu niemal całej klasy dzieci, które znikają tej samej nocy o tej samej godzinie, oprócz… jednego dziecka. Cała społeczność zaczyna wtedy gorączkowo szukać odpowiedzi na pytanie: kto lub co za tym stoi? Brzmi jak prosta premisa, ale w stylu Creggera to dopiero początek jazdy bez trzymanki.
„Zniknięcia” trafią do kin 8 sierpnia, a obsadzone zostały całkiem solidnie. Występują tu m.in. Josh Brolin, Julia Garner, Alden Ehrenreich, Amy Madigan i Benedict Wong. Promocja filmu też robi swoje: dziwaczna dwugodzinna kampania viralowa od dawna krąży po sieci i skutecznie podkręca atmosferę. Wszystko wskazuje na to, że ten film jeszcze nie raz nas zaskoczy.
Źródło: Movieweb
Dziękujemy za wsparcie!