Zwariowany Świat Malcolma powraca! Aktor zapowiada duże zaskoczenie
Frankie Muniz nie kryje ekscytacji związanej z powrotem do jednej z najważniejszych ról w swojej karierze. Aktor zdradził, że przygotowany przez Disneya czteroodcinkowy reboot Zwariowany Świat Malcolma zaskoczy widzów bardziej, niż ktokolwiek się spodziewa.
Reboot Zwariowanego Świata Malcolma nadchodzi. Będzie spore zaskoczenie
Muniz w rozmowie z podcasterem Joe Vulpisem ujawnił, że nowa historia pokaże, gdzie bohaterowie znaleźli się po latach. Tym razem Malcolm to już dorosły mężczyzna z żoną i córką, ale powrót do rodzinnego domu na 40. rocznicę ślubu rodziców szybko wywraca jego życie do góry nogami. Aktor zaznaczył, że produkcja ma dać fanom prawdziwe zamknięcie i że każdy z odcinków będzie nasycony zarówno humorem, jak i emocjami.
Pierwotnie planowano pełnometrażowy film, jednak ostatecznie postawiono na cztery półgodzinne epizody. Muniz przyznał, że trudno było zmieścić 20 lat przerwy w tak krótkiej formie, ale wierzy, że efekt końcowy zadowoli fanów, którzy przez lata domagali się kontynuacji. Zdjęcia zakończono w maju, a cała ekipa (według aktora) bez problemu odnalazła dawną chemię na planie.
Powrót nie obył się bez przeszkód. Muniz od kilku lat ściga się profesjonalnie w NASCAR, co wymagało od produkcji elastyczności. Aktor miał w trakcie zdjęć aż pięć wyścigów, a jego udział musiał być dodatkowo ubezpieczony. Mimo napiętego grafiku zapewnia jednak, że była to jedna z najlepszych przygód w jego życiu.
Zobacz też: FlatOut, czyli gaz do dechy i w ścianę. Kto z was to pamięta?
Oryginalny serial emitowany w latach 2000–2006 zdobył siedem nagród Emmy i zapisał się w historii telewizji jako jedna z najbardziej wpływowych produkcji komediowych swojego czasu. Reboot, który pojawi się na Disney+, ma szansę ponownie skupić uwagę widzów na chaotycznej, ale uwielbianej rodzinie, tym razem z Malcolmem w roli dorosłego mężczyzny próbującego pogodzić nowe życie z dawnym bałaganem.
Źródło: deadline.com
Dziękujemy za wsparcie!